Wspomóż
fundację
Każda pomoc jest ważna!
Fundacja
"Odchodzę powoli po cichu jak to koń
Przed oczami zamglonymi śmiercią zielony bezkres... zielony bezkres
Poderwać się z ziemi w galop zmartwychwstać
Rozwinąć skrzydła rozprostować nogi odrętwiałe pracą
Wyciągnąć szyję zaczerpnąć tchu bez bólu, bez trudu
Piękny jestem po tamtej stronie piękny, aż wzruszenie chwyta
Nie boję się nie cierpię nie umieram
Jestem piękny galopuję poprzez zielony bezkres
Ja koń."
Fundacja Pro Equo powstawała od wiosny 2006 roku, chociaż działalność wpisaną w jej statut prowadzę czynnie od 2005 roku, a sam pomysł narodził się znacznie wcześniej. Wraz z zakupem gospodarstwa pod Moryniem (woj. zachodniopomorskie) pojawiła się możliwość wprowadzenia w czyn wielu zamiarów do tej pory nierzeczywistych z powodu braku zaplecza i otworzyły się szerokie perspektywy dla realizacji planów, które do tej pory pozostawały w strefie marzeń.
Pro Equo została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego 28 sierpnia 2009 roku, po ponad 9 miesiącach oczekiwania.
Głównym celem fundacji Pro Equo jest – jak nazwa sugeruje – działalność na rzecz koni, ale nie ograniczamy się tylko do koni. Do tej pory poza końmi pomagaliśmy głównie psom i kotom, ale także zwierzętom gospodarczym, takim jak kozy, czy świnie. W działalność statutową fundacji wpisana jest również rehabilitacja osób niepełnosprawnych z udziałem zwierząt (szeroko pojęta hipoterapia i dogoterapia) oraz przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu przy ich czynnym udziale.
Zdajemy sobie sprawę, że „wszystkich nie da się uratować”. Nie każdemu zwierzęciu można pomóc, ale nie oznacza to, że nie warto podejmować działań w tym kierunku. Nie usprawiedliwia również obojętności wobec okrucieństwa, ani znieczulicy na cierpienie bezbronnych, w pełni od nas zależnych istot i argumentowania, że „to tylko zwierzę”. Wierzę, że Państwo pomogą nam pomagać, zarówno wspierając działalność fundacji Pro Equo finansowo oraz rzeczowo, jak również poprzez akcje informacyjne w swoim środowisku.


